Obowiązuje od 19 sierpnia 2026

Metodologia rankingu TopLider

Na czym opiera się kolejność

Wynik to liczba kryteriów, które firma spełnia. Ile ich jest, zależy od branży — w bieżących zestawieniach od 5 do 8— bo do wyniku wchodzą tylko te, które w danym zestawieniu cokolwiek rozróżniają. Zasadę doboru opisujemy niżej. Nie ma wag ani ręcznych korekt pozycji.

Każde kryterium ma w tabeli własną kolumnę, więc wynik da się sprawdzić wzrokiem: policz znaczniki w wierszu.

Kolejność i miejsca dzielone

Kryteria stosujemy po kolei, każde następne dopiero przy remisie:

  1. wynik przejrzystości
  2. liczba opublikowanych realizacji
  3. mediana długości opisu realizacji
  4. liczba deklarowanych technologii
  5. lata obecności w sieci
  6. zabezpieczenie poczty: SPF i DMARC
  7. alfabet

Głębokość opisu stoi zaraz za liczbą realizacji, bo mierzy to samo z drugiej strony. Bez niej sto jednozdaniowych wpisów biłoby dwadzieścia rzetelnie opisanych wdrożeń.

Wiek liczymy od obecności w sieci, nie od wpisu w KRS. Datę rejestracji spółki znamy dla części firm, domenę dla prawie wszystkich — a spółka bywa przerejestrowana pod biznesem, który działa od lat. SoftwareMill ma trzy lata w KRS i dwadzieścia cztery w sieci; liczenie po rejestrze pokazałoby nowicjusza.

Miejsce jest dzielone tylko wtedy, gdy równe są wszystkie kryteria powyżej. Wtedy następne miejsce przeskakuje o liczebność grupy, tak jak w tabelach sportowych.

Przedostatni krok — rekordy SPF i DMARC w DNS domeny — jest tu z dwóch powodów i żaden z nich nie jest taki, że to miara jakości usługi. Po pierwsze, jako jedyny sygnał w zbiorze mamy go dla wszystkich firm co do jednej, więc jako jedyny potrafi rozstrzygnąć remis tam, gdzie kaskada wcześniej po prostu się kończyła: w biurach rachunkowych i fulfillmentcie realizacje, ich głębokość i technologie są niemal stałe, więc połowa listy dzieliła jedno miejsce z resztą. Po drugie, alternatywą było rozstrzyganie tych remisów alfabetem, który nie znaczy nic.

Mówi za to coś sprawdzalnego: czy firma zabezpieczyła własną domenę przed podszywaniem się pod jej adres e-mail. To decyzja redakcyjna, nie pomiar neutralny, i dlatego stoi na samym końcu — wchodzi dopiero wtedy, gdy wszystko inne jest równe.

Brak danych nie jest zerem. Jeżeli choć jedna firma w remisującej grupie nie ma wartości kolejnego kryterium, pomijamy to kryterium dla całej grupy i przechodzimy dalej. Firma nie przegrywa więc dlatego, że RDAP lub Wayback nie zwróciły daty.

Alfabet jest ostatni i nie znaczy nic — wchodzi dopiero, gdy dane nie są w stanie rozróżnić dwóch firm.

Sam wynik daje niewiele różnych wartości i tworzy duże grupy ex aequo. Liczba realizacji rozbija je na podstawie tego samego rodzaju dowodu: nie deklaracji, tylko tego, co firma faktycznie pokazała.

Co znaczą znaki w tabeli

Sprawdziliśmy i firma to publikuje.
pusta komórka
Sprawdziliśmy i nie znaleźliśmy. Nie znaczy to, że tego nie ma — znaczy, że my tego nie znaleźliśmy.
Nie sprawdzaliśmy albo nie mamy danych. W kolumnach z KRS pojawia się wtedy, gdy nie udało się ustalić NIP-u firmy.

Kryteria

Wszystkie dotyczą tego, co firma sama publikuje na swojej stronie. Sprawdzamy automatycznie, źródłem jest ich własna witryna, a każde z nich da się zweryfikować w minutę.

Zestaw nie jest ten sam w każdym zestawieniu i to jest celowe. Kryterium wchodzi do wyniku tylko wtedy, gdy w danej branży coś rozróżnia — a rozróżnia wtedy, gdy spełnia je od 15 do 85 procent firm. Poza tym zakresem jest stałą: obserwację nadal zbieramy i widać ją na profilu firmy, ale nie liczy się do wyniku i nie zajmuje kolumny w tabeli.

Widać to z obu stron. Cennika usług nie publikuje żaden software house, więc kolumna byłaby pasem kresek — wypada. NIP na stronie podaje z kolei komplet firm od ERP i fulfillmentu, więc kolumna byłaby pasem ptaszków i tak samo niczego by nie mówiła — też wypada. W hostingu jest odwrotnie niż wszędzie: stawki są jawne u części firm, więc to akurat tam cennik wchodzi do tabeli.

Dobór liczy się z danych przy każdym odświeżeniu, nie jest ustalany ręcznie. Jeśli w jakiejś branży zostałoby mniej niż trzy kryteria, dobieramy najbliższe połowie — ranking musi mieć z czego liczyć kolejność. Wyniki są przez to porównywalne wewnątrz zestawienia, a nie między zestawieniami; zresztą i tak każde ma własną listę firm i własne miejsca.

Strona zespołu
Kto konkretnie w firmie pracuje.
Realizacje
Opisane projekty albo case studies.
NIP na stronie
Numer, po którym da się sprawdzić firmę w rejestrach. Liczy się każda publiczna podstrona tej samej firmy, także regulamin albo polityka prywatności; dowód prowadzi do dokładnego URL-a.
Wersja angielska
Czy zagraniczny klient w ogóle przeczyta ofertę.
Strona kariery
Czy firma rekrutuje otwarcie.
Certyfikaty i uprawnienia
Normy, akredytacje, uprawnienia zawodowe albo partnerstwa techniczne.
Deklarowany obszar działania
Czy firma mówi wprost, gdzie świadczy usługi.
SLA albo gwarancja
Czy publikuje poziom usługi, czas reakcji albo warunki gwarancji.

Obecność w sieci

Kolumna W sieci to liczba lat od wcześniejszej z dwóch dat: rejestracji domeny (RDAP) albo pierwszego zapisu strony w Wayback Machine. W bieżącym snapshotcie mamy ją dla 638 z 647 pozycji rankingowych.

To jest dolne oszacowanie. Archive.org nie zapisuje wszystkiego, a domena przeniesiona po wygaśnięciu dostaje nową datę rejestracji. Firma może istnieć dłużej, niż pokazujemy — krócej nie.

Na profilach firm pokazujemy też objętość opisów realizacji, datę ostatniego wpisu na blogu, otwarte rekrutacje, publiczne repozytoria na GitHubie oraz to, czy domena ma skonfigurowane SPF i DMARC. Konto na GitHubie uznajemy za firmowe tylko wtedy, gdy jego nazwa zgadza się z nazwą firmy albo domeną — inaczej łapaliśmy konta bibliotek, do których firma linkuje.

Skąd biorą się technologie i branże

W rankingu software house'ów tagi pochodzą z katalogu SoDA — to firmy wpisały je same, zakładając tam profil. Dla agencji nie ma takiego katalogu, więc czytamy je z treści ich własnych stron: strony głównej i podstron z ofertą. Nazwa musi paść co najmniej dwa razy, a przy tagu zapisujemy adres podstrony, na której ją znaleźliśmy.

Próg nie jest ozdobą. Przy jednym wystąpieniu co trzecie trafienie było przypadkowe — nazwa narzędzia wspomniana w tekście na blogu albo w wyliczance. Liczba technologii rozstrzyga remisy w tabeli, więc fałszywy tag przesuwałby firmę w rankingu.

Czytamy tekst widoczny dla czytelnika, z pominięciem kodu strony, polityki prywatności i zgód na cookies. Nie sprawdzamy, na czym postawiona jest sama witryna: „agencja ma stronę na WordPressie" to nie to samo co „agencja wdraża WordPressa klientom", a mylenie tych dwóch rzeczy dałoby tag prawie każdemu.

Jedna spółka, jedna pozycja

Zdarza się, że kilka marek z osobnymi stronami należy do tego samego podmiotu — wychodzi to po wspólnym NIP-ie albo REGON-ie w GUS i Białej liście. W rankingu zostaje wtedy jedna pozycja: ta strona, która reprezentuje podmiot. Pozostałe marki są przy niej wymienione na profilu, a ich adresy przekierowują na ten profil.

Powód jest prosty: czytelnik patrzący na czołówkę ma widzieć tylu niezależnych wykonawców, ilu naprawdę tam jest. Ocena dotyczy przy tym konkretnej strony, którą sprawdzaliśmy — nie całej grupy.

Dane z REGON, Białej listy i KRS

Nazwa prawna, forma, data rozpoczęcia, status działalności, siedziba i przeważające PKD pochodzą z GUS BIR1.2. Kapitał zakładowy, zarząd i rok ostatniego sprawozdania pochodzą z odpisu KRS, a status VAT z Białej listy Ministerstwa Finansów. Źródła są publiczne.

GUS wyszukuje tylko po NIP-ie, REGON-ie albo KRS-ie, nie po nazwie. Dlatego brak weryfikacji oznacza brak pewnego identyfikatora, a nie negatywną informację o firmie. W bieżącym snapshotcie zweryfikowaliśmy 570 z 647 pozycji. Szczegółowej ulicy JDG nie publikujemy.

Te dane nie wpływają na wynik. Gdybyśmy je wliczali, firma bez identyfikatora możliwego do wyszukania spadałaby za coś, czego nie zmierzyliśmy. Potwierdzony koniec działalności trafia do ręcznej weryfikacji i może wpłynąć na obecność w zestawieniu, ale nie daje punktów ani ich nie odbiera.

Puste pole w kolumnie „Sprawozd." znaczy, że w KRS nie ma wzmianki o złożonym sprawozdaniu — a nie, że firma go nie złożyła.

Doświadczenie

Ten obszar mierzy publiczny ślad działalności — nie referencje od klientów. To rozróżnienie jest istotne, bo pierwotnie obszar był pomyślany właśnie jako doświadczenie potwierdzone przez klienta i przez to stał pusty: referencji nie da się zebrać w sposób, który czytelnik sam sprawdzi. Wolimy nazwać wprost to, co naprawdę mierzymy, niż trzymać pustą rubrykę pod ładniejszą nazwą.

Co najmniej pięć opisanych realizacji
Nie jedna referencyjna, tylko dorobek, który da się przejrzeć.
Dekada obecności w sieci
Licząc od wcześniejszej z dat: rejestracji domeny albo pierwszego zapisu w Wayback Machine.
Wpis na blogu w ostatnim roku
Czy firma nadal cokolwiek publikuje, czy strona stoi.

Obserwacje są trzy, nie cztery, i to jest celowe. Odpadły otwarte rekrutacje, konto na GitHubie i długość opisów realizacji — każde z nich w którejś branży ma zero trafień, a kryterium, którego nikt nie spełnia, niczego nie mierzy. Wszystkie trzy, które zostały, liczą się z danych zebranych wcześniej i wskazują na to samo źródło, które je przyniosło.

Opinie są nadal puste. Nie dlatego, że o nich zapomnieliśmy — zebranie ich uczciwie wymaga albo płatnego dostępu do cudzych danych, albo pobierania serwisów, które tego zabraniają. Dopóki nie mamy sposobu, którego nie musielibyśmy tłumaczyć, rubryka zostaje pusta. Kiedy się to zmieni, opiszemy tutaj dokładnie, jak sprawdzamy, że opinia pochodzi od prawdziwego klienta.

Dlaczego prosta liczba, a nie 4,7 na 5

Ocena typu 4,7 sugeruje precyzję, której nikt nie ma, i nie da się jej sprawdzić. Wynik jest liczbą całkowitą od zera do liczby kryteriów wybranych dla danej branży — obecnie od 5 do 8. Znaczy dokładnie tyle, ile mówi: tyle rzeczy udało się potwierdzić, a które — widać obok.

Nie zweryfikowano znaczy, że nie zdołaliśmy czegoś sprawdzić, najczęściej dlatego, że strona nie odpowiedziała albo zablokowała nasz skrypt. To informacja o naszych danych, nie ocena firmy — dlatego takie firmy stoją poza numeracją, a nie na końcu.

Miejsca nie da się kupić

Żadna firma nie zapłaciła za obecność ani za pozycję w tej tabeli. Reklama, jeśli się pojawi, będzie oznaczona słowem „Reklama" i nie wpłynie na kolejność.

To nie jest tylko deklaracja. W bazie sponsoring i ocena to osobne tabele bez żadnego powiązania — nie istnieje droga, którą płatność mogłaby dosięgnąć wyniku.

Coś się nie zgadza?

Napisz na admin@toplider.pl. Poprawiamy za darmo i bez warunków. Każda firma może też opublikować u nas swoją odpowiedź.

Co wiemy o samych danych

Każde zestawienie opisuje osobno, skąd pochodzi lista firm. Software house'y pochodzą ze zrzeszenia SoDA; kandydatów do pozostałych list zbieramy z organizacji i katalogów branżowych, publikacji oraz rozpoznania rynku. Żadna lista nie jest pełnym rejestrem branży.

Każdy nowy kandydat przechodzi trzy bramki: zgodność marki z domeną, potwierdzenie działalności w danej branży i potwierdzenie polskiego podmiotu. Bez kompletu dowodów nie trafia do rankingu. Dla każdego przebiegu zapisujemy źródło odkrycia, wynik, powód decyzji i datę. Awaria strony nowego kandydata oznacza brak publikacji; przejściowa awaria strony firmy już opublikowanej tworzy kolejkę ręcznej weryfikacji zamiast automatycznego usunięcia.

Od września 2026 kandydatem może zostać także firma, która zgłosi się sama przez formularz. Zgłoszenie jest wyłącznie czwartym źródłem kandydatów: nie omija bramek, nie dodaje punktów i nie daje firmie prawa do redagowania profilu. Nazwę i adres ustala redakcja na podstawie strony i rejestrów; treść formularza służy tylko do kontaktu. Jak każda nowa firma, zgłoszona może przesunąć miejsca pozostałych i udział firm spełniających kryterium. Przy każdym zestawieniu i na profilach firm widać, skąd firma trafiła do sprawdzenia — tam, gdzie Company Truth zapisał kanał. Zestawienie software house'ów zgłoszeń nie przyjmuje — jego lista pochodzi z katalogu SoDA.

Sprawdzaliśmy też, czy firmy publikują stawki za usługi. Nie robi tego żaden ze sprawdzonych software house'ów — automat wskazał siedem, ale ręczna weryfikacja pokazała, że wszystkie siedem to formularze wyceny, wpisy blogowe albo cenniki produktów SaaS. Kryterium, którego nikt nie spełnia, niczego nie mierzy, więc nie ma go ani w wyniku, ani w tabeli.

Z jednym wyjątkiem: hosting i chmura. Tam stawka jest jawna z natury rzeczy i kryterium realnie dzieli firmy, więc cennik wchodzi do tabeli. Ta jedna branża jest zarazem sprawdzianem dla pozostałych — skoro potrafimy wykryć cennik tam, gdzie jest, to jego brak u software house'ów i agencji nie jest wadą pomiaru, tylko cechą rynku.

Wersja v1.0 miała cztery kryteria. Przy trzech, które realnie różnicowały, 34 firmy lądowały w jednej grupie remisowej i tabela przestawała być rankingiem. Dołożenie wersji angielskiej i strony kariery rozbiło to na sześć różnych wyników.

Wersja v1.4 rozszerzyła Company Truth o audytowalny cykl życia kandydatów i źródła branżowe, dodała renderowanie stron JavaScript oraz osobną kolejkę przypadków wymagających ręcznej decyzji. Pula obserwacji przejrzystości objęła też certyfikaty, deklarowany obszar działania oraz SLA lub gwarancję; nadal nie ma wag ani ręcznych korekt pozycji.

Wersja v1.3 ujednoliciła dowód NIP-u z pełnym przebiegiem stron prawnych, dodała weryfikację REGON dla podmiotów bez KRS i przestała traktować brakującą wartość kryterium remisowego jak zero. Strony odświeżamy co miesiąc, a rejestry i GUS co kwartał; przy każdym dowodzie pokazujemy datę sprawdzenia.